×

Jak rozmawiać z rodzicami zmarłego dziecka?

Strata dziecka to jedna z największych tragedii w życiu każdego rodzica. Wiele osób nie wie, jak powinno zachować się w relacji z bliskimi, których spotkała tak bolesna sytuacja. W jaki sposób wesprzeć rodziców, których dziecko zmarło?

Osobom, które nie straciły dziecka, często wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem będzie nie wspominanie o tej sytuacji z jego rodzicami. Sądzą one, że temat ten jest zbyt bolesny, a jego poruszanie może jedynie doprowadzić do rozdrapywania ran. Jak jednak wynika z rozmów przeprowadzonych z rodzicami zmarłych dzieci, nie chcą oni ukrywać tego tematu, a poruszanie tego zagadnienia może nierzadko stanowić bardzo skuteczną formę terapii.

Kluczowy jest odpowiedni dobór słownictw podczas takiej rozmowy. Wskazane jest tutaj unikanie kategorycznych stwierdzeń takich, jak: „Nie poradziłbym sobie na Waszym miejscu” lub „Wszystko będzie dobrze.” Osoba, która nie doświadczyła straty swojego potomka nigdy nie będzie wiedziała, jakie uczucia towarzyszą tak traumatycznej sytuacji, a co za tym idzie, lepiej nie domniemywać, jak zachowałaby się na miejscu rodziców pogrążonych w żałobie.

Pary, których dziecko zmarło, nierzadko traktowane są z litością – przestają być samodzielnymi, dorosłymi ludźmi, a otoczeniu wydaje się, że należy wyręczać ich w wykonywaniu obowiązków. To błąd. Najlepszym rozwiązaniem będzie spytanie wprost, w jaki sposób możemy im pomóc i zapewnienie, że gdyby potrzebowali naszego wsparcia, będziemy w pobliżu.

W relacjach z rodzicami po stracie dziecka wykazać należy się także cierpliwością. W zupełności zrozumiałe jest, że mogą się oni irytować w sytuacjach, w których otoczenie stara się im pomóc lub z osób bardzo rozmownych stali się nieco bardziej zamknięci w sobie. Mimo ich, często niezrozumiałych dla nas zachowań, możemy mieć pewność, że są wdzięczni, że jesteśmy przy nich w tych, niezwykle trudnych dla nich, chwilach, a wyjście z domu, nawet na chwilę, może stanowić dla nich bardzo pomocną odskocznię od myśli o utraconym dziecku.

 

Spodobał Ci się artykuł?
Wesprzyj Fundację Szlachetny Gest!

Zapisz mnie na newsletter:

Bądź na bieżąco:

Top